Szynkarczuk Jacek

Urodzony 09.03.1979r. w Zamościu. 
W latach 1994 – 1999 uczeń Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych w Zamościu. 
Od 1999 r. student na wydziale Rzeźby Krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych. 
Dyplom w pracowni Prof. J. Nowakowskiego w 2004 r.

Od 2004r. mieszka i tworzy w Skawinie koło Krakowa.

Wystawy:

2005r. Udział w akcji „ Polscy Artyści Plastycy Dzieciom ” - Wystawa zbiorowa Zamek Książ w Wałbrzychu. Licytacja prac- Konsulat Generalny RP w Nowym Jorku.
2009r. Indywidualna wystawa malarstwa- Galeria „Pałacyk” w Skawinie.
2015r. Udział w „Art. Fresch Festival 6”- Hotel Sheraton Warszawa
2016r.
Wystawa zbiorowa  surrealistów na „Trzech Wzgórzach” Wodzisław Śląski
2016r. Udział w „Art. Fresch Festival 7”- Hotel Sheraton Warszawa
2016r. Wystawa w „Noc Muzeów” Katowice- Galeria „Trzy Stawy”
2016r. Wystawa w „Noc Muzeów” Wejherowo- Urząd Miasta
2016r. Indywidualna wystawa malarstwa- Muzeum Zagłębia- Będzin
2016r. Indywidualna wystawa malarstwa- Kamienica „Morandówka” Zamość
2016r. Akcja charytatywna w ramach projektu „Magiczna Legnica”- wspólne malowanie (Jarosław Jaśnikowski, Edward Szutter, Marcin Kołpanowicz i Jacek Szynkarczuk)- Akademia Rycerska- Legnica
2017r. Udział w cyklu wystaw Polskich Surrealistów pt. „Metamorfoza”
2017r. Udział w „Art. Fresch Festival 8”- Hotel Sheraton Warszawa

 

Mniej więcej około roku 2010 zaczął interesować się nurtem "Realizmu magicznego".  Spostrzegł, że jego wcześniejsze malarstwo ma z nim wiele cech wspólnych, a dotychczasowe poszukiwania, naturalną drogą podążają w tym właśnie kierunku. Wówczas odszedł od nieco impresjonistycznego traktowania tematu i powierzchni płótna, na rzecz większej dbałości o detal. Paleta barw uległa stonowaniu, przez co kolorystyka obrazów stała się bardziej rzeczywista. Tematyka zaś, pozostała osadzona w świecie już mniej rzeczywistym. Artysta w swoich pracach przenosi nas w odległe miejsca.  Światy istniejące równolegle do naszej codzienności, które kierują się odmienny zasadami. Krainy gdzie chmury otaczają nas ze wszystkich stron, wyspy jak odłączone części gór latają wśród obłoków, zieleń  i wkomponowana w nią historyzująca architektura. W obrazach autora często pojawia się postać, z reguły samotna, wpatrująca się w otchłań chmur, czekająca, niepewna tego co przyniesie los. Być może zaraz pojawi się biały żagiel latającego okrętu, który zakończy czas oczekiwania.  Twórczość Szynkarczuka jest wielowątkowa, wielopłaszczyznowa, pozwala widzowi zadać sobie niezliczone ilości pytań. Gauguin w swoim malarstwie zadał pytania skąd przychodzimy, kim jesteśmy, dokąd zmierzamy. Szynkarczuk do nich dokłada chociażby pytanie - na kogo lub też na co czekamy.

 

Artysta Inspiracji szukał u dawnych mistrzów, w galeriach i muzeach, w książkach, filmach w architekturze itd, ale najwięcej czerpie z natury. Fascynują go fantastyczne struktury starych drzew, ogromne, otwarte przestrzenie, wielkie masywy górskie. Niesamowity jest także kontrast małego człowieka na tle tej potęgi natury.  Jest wielu artystów, w większości już nie żyjących, których twórczość wywarła na niego wpływ. Jeszcze w okresie młodzieńczym,  fascynowała go postać Leonarda da Vinci. Później zachwycał się oszczędnością środków połączoną z nadzwyczajnym klimatem w obrazach Whistlera. Wczuwał się w atmosferę niespokojnego wyczekiwania dzieł Hoppera. Jak zapewne wielu artystów współczesnego surrealizmu, także i on mocno inspirował się twórczością Zdzisława Beksińskiego. Dziś stara się podążać własną ścieżką.